niedziela, 24 lutego 2013



 

 
Spendenaufruf!

ich habe einem kranken Kind braucht Hilfe!
An alle die ein gutes Herz haben und das Leben als gesunder Mensch genießen können.
Wer kennt es nicht man gibt manchmal Geld aus und weis nicht mal für was.
Hier könnt Ihr etwas Gutes tun und wisst für was es ausgeben habt.
Wenn jeder nur 5,00 € spendet kann einem Jungen eine OP ermöglich werden.
Jeder wo Kinder hat weiß was es bedeutet wenn Sie mal krank sind und man froh sein kann das Sie dann vielleicht nur eine Erkältung hatten.

Bitte an folgende Daten überweisen ist für einen sehr guten Zweck.



Fundacja Dzieciom Zdazyc z Pomoca

IBAN des Begünstigten PL31 1240 1037 1978 0010 1651 3186

BIC (SWIFT-Code) PKOPPLPW

6339 - Iorio Luca ochrone zdrowia

http://lucaiorio.blogspot.de/

http://dzieciom.pl/podopieczni/6339

poniedziałek, 4 lutego 2013

40 DNI DO OPERACJI

Za 40 dni Luca bedzie mial operacje w Krakowie,na chwile obecna mamy uzberane 2,5 tys z Fundacji TVN, 2tys z Fundacji Oliwia ,1 tys od Radnych z Lądka -Zdroju, do tego 1 tys mielismy wiec w sumie mamy 6,5 tys zl nadal brakuje nam 4,400zl.Mozliwe ze w tym tyg bede miala odpowiedz z Fundacji Votum o dofinansowaniu.Na subkoncie w Fundacji narazie nic jeszcze nie wplynelo ale mam nadzieje ze w tym tygodniu zaczna w koncu ksiegowac styczniowe wplaty i ruszy stan konta w gore.
W tamtym tyg wyslalam pismo do jednej fndacji z prosba o pomoc w uzbieraniu pieniedzy na NF-WALKER niestety koszty takiego sprzetu sa ogromne 32tys ale moze w tym roku uda sie uzbierac i Luca bedzie mial szanse na samodzielne chodzenie :)
Dziekuje wszystkim w imienu Luca za okazana pomoc

sobota, 26 stycznia 2013

50 DNI DO OPERACJI W KRAKOWIE (FIBROTOMIA)

 Dostalam pismo z Fundacji TVN " nie jestes sam " dofinansuja nam operacje w kwocie 2,5 tys ale 2 tyg przed operacja musze dostarczyc dokument ze posiadamy reszte pieniedzy.
Na chwile obecna mamy 3,5 tys niestety nic nie moge napisac ze wplynelo na subkonto w fundacji bo dalej ksieguja wplaty z grudnia  :( mam  tylko nadziej  ze do konca lutego zaczna ksiegowac wplaty ze stycznia.Wyslalam ponad 400 listow narazie nic nie wysylam bo nie mam na znaczki  :( 

Przy okazji chcialabym napisac ze juz rok temu wiedzialam ze na Ukrainie robia Fibrotomie duzo taniej ale z bardzo wielu wzgledow nie mozemy tam pojechac nie dlatego ze jestem zozrzutna i wole zaplacic wiecej pieniedzy ktorych i tak nie mam , ale dlatego ze jest to dla nas bardzo daleko Luca dalby rade dojechac na operacje ale napewno nie dalby rady tak dlugo podrozowac po operacji.Z  Krakowa jak wracalismy ok 3 godzin rok temu byl opatulony kocem ze skulonymi nozkami i przytulony do mnie nie mogl jechac nawet w foteliku bo go tak bolalo,kazdy ruch dla niego to byl potworny bol.Luca sam nie je wiec musialbym go nakarmic gdzie w aucie nie bylo by takiej opcji przy tak wielkim bolu, nie wspomne juz o przebieraniu , musialabym poac mu tez leki i to nie tylko ze strzykawki ale Luca berze Depachine Chrono. w granulkach one sie nie rozpuszczaja to nie jest takie proste ja w domu mam czesto problem z ich podaniem a co dopiero w podrozy jak wszystko go boli.Podroz  Kotliny Kłodzkiej na Ukraine nie trwa 3-4 godziny ale duzzo wiecej.

Dziekuje Tym wszystkim ktorzy rozmumieja moj wybor i nas wspieraja i pomagaja.

Luca dostal antybiotyk czesto budzi sie w nocy nie przesypia calej nocy.Mniej je w ciagu dnia kilka razy odgrzewam mu obiad zeby cos zjadl ,pic pije ale tez niechetnie .


Na poczatku  lutego mam dostac informacje o dofinnsowaniu z Fundacji Oliwia i Votum.

wtorek, 22 stycznia 2013

Wtorek 22 stycznia 2013

Wczoraj Luca od poludnia ma goraczke 39 i nie moge jej zbic :(  Dzisiaj byla pani doktor osluchowo czysty, kaszle krtaniowy mozliwe ze to jakis wirus , ale jak goraczka nie ustapi to wieczorkiem mam dac antybiotyk w zastrzyku.Juz dostal dexaven strasznie sie meczy bo ciezko mu sie oddycha.

Dostalismy dofinansowanie do Fibrotomii z Fundacji TVN"NIE JESTES SAM" w wysokosci 2,5 tys zl , na dzien dzisiejszy mamy 3,5 tys nadal brakuje nam 7,400zl.  Na poczatku lutego dostane odpowiedz z Fndacji Votum czy i ile nam dofinansuja do operacji.Czekam tez na odpowiedz z Fundacji Oliwia wierze ze uda sie uzberac brakujaca kwote.Ksiadz Proboszcz z naszej Parafii tez obiecal ze oglosi w kosciele i beda zbierac dla Luca.
Wiem ze jestescie z nami i ze dzieki Waszej pomocy Luca bedzie mogl pojechac do Krakowa na drugi etap Fibrotomii.

sobota, 5 stycznia 2013

Święta i po świętach

Święta spedzilismy w gronie przyjaciół oraz mojej mamy :) Było wesolo a w wigilie bardzo duzo radosci z prezentow i nie tylko.
Luca wymeczony swietami wrocil do ciezkiej pracy,szkola ,rehabilitacja i zajecia z logopeda :)
Zaczynamy tez akcje zbierania funduszy na operacje ktora ma sie odbyc 16.03.2013 w Krakowie,kolejny juz 2 etap Fibrotomii mamy juz uzbierane 1000zl ale kwota ktora nam brakuje jest jeszcze bardzo duza bo az 9,900zl.Wierze ze,dzieki wielkim sercom wspanialych ludzi  uda nam sie do tego czasu uzbierac te pieniadze i ze Luca bedzie mogl pojechac na ten zabieg.


Bardzo tez prosze wszystkich o  tym zeby pamietali o Luca jak beda sie rozliczac z 1%
Dla niektorych to moze niewiele ale dla Luca kazda zlotowka sie liczy.

niedziela, 16 grudnia 2012

Bieżące informacje


Obiecalam ciag dalszy informacji ze szkoly do ktorej uczeszczal Luca , ale ostatnio mialam zbyt wiele pracy przy synku.Niedosc ze zachorowal na krztusca to w tamtym tygodniu dostal wysokiej goraczki 39 balam sie ze wyladujemy w szpitalu bo nie moglam zbic goraczki.Luca nic nie jadl na sile dawalam mu pic ale sprawdzilam sposob na zbicie goraczki o ktorym kiedys moja znajoma pisala, nie sadzilam ze faktycznie zadziala ale nie mialam nic do stracenia woda z octem na stopy naprawde dziala :) i dzieki tym okladom goraczka ustapila przez 3 dni nie mial zajec.Teraz juz jest ok poza uciazliwym kaszlem ktory nie odpuszcza i ciagle meczy Luca.Nowa pani ze szkoly ktora przychodzi do nas juz zostala zaakceptowana przez Luca , zajecia sa prowadzone bardzo dobrze przynajmniej nie ma chaosu,i najwazniejsze pani bedzie pracowac nad tym zeby Luca pracowal jak najwiecej w pozycji siedzacej a nie lezacej jak to robiono przez caly miesiac wrzesien w szkole w Kłodzku.Napewno materialy ktore posiadam jeszcze przed swietami trafia do kuratoruim we Wroclawiu.
Luca zostal zakwalifikowany na operacje FIBROTOMIE drugi etap , termin to 16.marzec mamy na dorbry poczatek juz 1000zl tak ze brakuje nam juz tylko 9,900zl do marca mamy troche czasu mam nadzieje ze uda sie uzbierac te pieniazki.

sobota, 24 listopada 2012

Kolejne wiadomości


Tak jak wczesniej zapowiadalam napisze kolejne informacje jak Panie zajmowaly sie dziecmi w Specjalnej szkole w Kłodzku :
Luca 03.09.2012 rozpoczal rok szkolny na rozpoczecie pojechalam z synkiem po apelu zaprowadzono nas do sali i przezylam szok sala byla bardzo mala a mialo uczys sie w niej 3 dzieci w tym 2 na wozkach i jeden autysta , odrazu powiedzialam ze sala jest za mala to od pani dyrektor uslyszalam zetylko takie pomieszczenie mieli i panie sobie dadza rade,ale nie zostawilam tego tak zadzwonilam do pana starosty ze skarga szkola miala caly rok na przygotowanie sie na przyjecie nowej grupy dzieci gleboko uposledzonych ale tego nie zrobili bo po co !!Tego samego dnia zadzwonilam do nauczycielki z informacja ze tego tak nie zostawie ze bede wlaczyc o wieksza sale , myslalam ze ta pani jest w porzadku ale sie mylilam bo juz nastepnego dnia 04.09.2012 rano jak syn przyjechal do szkoly odrazu powiedziala pani dyrektor ( a swojej kolezance) "..sluchaj Marlena ona juz wydzwania w sprawie klasy ze taka mala napewno bedziemy miec tutaj kontrol "... a pani dyrektor na to".. no co jest jak jest tylko takie warunki mamy ja jej powiem ze jak jej sie nie podoba to niech dziecko zabiera do innej szkoly albo do domu , nie bede sie tym wogole przejmowac".
Jak Luca dojechal do szkoly dzwonilam zeby sie dowiedziec jak dojechal czy nie plakal bo jest to normalna moja reakcja pierwszy raz w zyciu moj syn wyjechal sam a szkola odlegla jest od nas o 27km w jedna strone ale pani niechetnie odebrala moj tel zreszta jak dzwonilam to pomoc nauczyciela odrazu powiedziala ".. wez zadzwon z mojego i powiedz ze zapomnialas swojego.."pozniej juz mowila ze odemnie tel odbierac nie bedzie a od innych rodzicow tak.W sali przez pierwsze 3 tyg nie mieli wogole cieplej wody panie przebieraly dzieci, wysadzaly mojego synka na siku a robi do kaczki masowaly buzie itp. myjac rece tylko zimna woda.Pani nauczycielka byla bardzo zbulwersowana jak jej powiedzialam ze jak bedzie wysadzac mojego synka to musi on byc sam w sali zeby sie kupic tym bardziej ze sala malutka i jeden prawie siedzial na drugim miala mi powiedziec ale jakos nie powiedziala ze musi wszystkich wypraszac z sali zeby moj syn zrobil siku czekalam na taka informacje kazdy czlowiek idac sie zalatwic potrzebuje prywatnosci i spokoju ( ciekawa jestem czy ona by zrobila na sali pelnej ludzi)
Wielkie pretensje mialy ze musza przebierac mojego synka do zajec w inne ciuszki tzn.Luca jechal ubrany normalnie a tam go przebieraja w rajtuzki i koszulke , Luca czesto marzl bo lezal 4 godziny pod oknem a pani jak dawalam bluze zeby zakladac na koszulke z krutkim rekawem to czesto tego nie robily.
Luca praktycznie caly czas prawcowal w pozycji lezacej na boku.Bardzo czesto wystawial jezyk ale to byla jego reakcja na stres bal sie poprostu bo pani nauczycielka ciagle podniesionym glosem mowila do chlopca autysty"..SIADAJ DO CHOLERY..",.."SIADAJ BO JUZ MNIE SZLAK TRAFIA.." bardzo czesto takim zachowanie straszyla Luca a on zaczynal plakac lapal bezdechy najdluzszy trwal ok 25sekund ale panie sobie nic z tego nie robily, wlaczala w tym czasie jak on plakal KNILLAi robila z nim zajecia nie zwazajac na to ze placze i praktycznie nie slyszy.Jak juz wiedzialamz ze Luca plakal pojechalam do szkoly rano z nim i odrazu zapytalam sie pomocy bo ona byla pierwsza co sie stalo ze Luca plakal a ona zdziwiona mowila ze nie no tylko chwile ale szybko sie uspokoil,jak przyszla nauczycielka ponownie zapytalam ja co sie stalo to uslyszalam "..plakal?? gdzie??u mnie nie plakal .." ale pomoc nauczyciela z dziwnym wzrokiem sie odezwala no plaka ale tylko chwile , pani nauczycielka nie pamietala ze dziecko plakalo , no coz ma ich zbyt duzo bo az 3 a minal juz jeden dzien.
Czesto bywalo tak ze nie nakarmila Luca bo on nie chcial nie prawda on sie bal wystawiajac jezyk i napnajac cialo(Luca ma wzmozone napiecie, nadwzrocznosc oraz nadwrazliwosc sluchowa no i MPD i Zespól Westa)
Bardzo czesto autysta jak sie zle zachowywal tzn.zaczynal wydawac glosne dzwieki to wyganialy go na korytarz za drzwi czesto byl tam sam ,bo jak on krzyczal a jednego dnia strasznie krzyczal i moj Luca bardzo dlugo plakal lapal bezdechy od 14sek do 20sek ale panie nie przejmowaly sie tym, najwazniejsze ze mogly w tym czasie poplotkowac o swoich rodzinach , o kolezanakch z pracy badz o rodzicach, ale zeby sie zajac dziecmi to tylko tyle zeby sie nie przemeczac.
Autysta byl najgorzej traktowany bo jak matka poprosila o wysadzanie go na toalete to najpierw w obecnosci mamy bylo dobrze ok damy sobie rade , a potem sie zaczelo wielkie pretensje ze ma kupic rekawiczki on golymi rekami nie bedzie go przebierac itd. w toalecie bylo najgorzej pomoc nauczyciela wyprowadzajac go do toalety bardzo skandalicznie sie wyrazala do niego "..NO CO SIE BIJESZ PO GLOWIE , CO SIE TAK ZACHOWUJESZ BO CO NIE POZWALAM CI SIE ONANIZOWAC!!! ..." CO JAK JUZ SOBIE ZROBILES DOBRZE TO TERAZ SIKAJ "..."..NIE MA PISIORA ..." Sslychac jak udezyla tego chlopca po rekach bo wkladal sobie rece do spodni...
Ogolnie zajecia to jakas masakra haos, czesto dziewczynka przez 4 godziny nie wiem czy ogolnie pracowala 1 godzine czesto nie robiono jej KNILLA bo sie plyta zaciela .
Do mojego synka pani nauczycielka powiedziala"..nie to nie nie chcesz jesc to nie ja cie na sile karmic ani poic nie bede "..

Ja tam traktowana bylam jak zlo konieczne bo robilam kontrole, interesowalam sie co robi moje dziecko, problemem bylo nawet to ze zalozylam zeszyt do korespondencji pani nie ma na to czasu zeby wpisywa , stwierdzilam ze skoro nie odbiera tel odemnie to niech pisze co syn robi w szkole bo chce wiedziec na biaezaco , i w ten tez sposob wiem ze w zeszycie pracy czesto odbiego to co bylo wpisane w zeszycie do korespondencji.Poza tym wiem ze czesto wpisywala rzeczy do zeszytu ktorych wogole nie bylo. c.d.n.